Poszukiwanym przez Ciebie miastem ze słynnymi schodami jest Odessa – sześcioliterowy port nad Morzem Czarnym, który od dziesięcioleci gości w krzyżówkach i leksykonach szaradzisty. To właśnie tam wznosi się monumentalna konstrukcja, uwieczniona w filmie „Pancernik Potiomkin” i rozpoznawana na całym świecie. Zanurzmy się w jej historię, parametry oraz kulturowe dziedzictwo, które wykracza daleko poza zwykłą ciekawostkę architektoniczną.
Skąd wzięły się słynne schody w Odessie?
Historia tej budowli sięga pierwszej połowy XIX wieku, gdy szybko rozwijający się port pilnie potrzebował trwałego połączenia z górną częścią miasta. Wcześniej funkcję tę pełniły zwykłe drewniane stopnie, zupełnie nieprzystające do ambicji ówczesnych władz. Impulsem do zmian okazał się mecenat gubernatora Michaiła Woroncowa, który marzył o reprezentacyjnym wejściu od strony nabrzeża, godnym rangi rosnącego w siłę ośrodka handlowego.
Pierwotny projekt w 1825 roku przygotował włoski architekt Francesco Boffo, a wspomagał go Awram Mielnikow z Petersburga. Do tego grona dołączył później także Pottier. Przełom nastąpił w 1837 roku, kiedy zapadła decyzja o gigantycznej rozbudowie – za finalne plany konstrukcyjne odpowiadał już brytyjski inżynier Upton. Zwieńczeniem tych prac, trwających aż do 1841 roku, stała się konstrukcja oparta na 200 stopniach i dziesięciu podestach, celowo zaprojektowana tak, by podstawa była znacznie szersza od górnej części.
Jak zmieniały się nazwy i parametry techniczne?
Mało kto zdaje sobie sprawę, że obecne miano to zaledwie wierzchołek góry lodowej w długiej ewolucji nazewniczej tego zabytku. Zanim w 1955 roku na stałe przyjęło się określenie upamiętniające bunt na pancerniku „Potiomkin”, konstrukcja przechodziła prawdziwą metamorfozę tożsamości. Poniższa tabela ilustruje, jak zmieniały się oficjalne i potoczne nazwy na przestrzeni lat:
| Okres | Nazwa schodów | Kontekst |
| Od 1825 roku | Schody Gigantyczne | Pierwotne określenie nawiązujące do monumentalnych rozmiarów |
| XIX wiek | Schody Przymorskie (Primorskie) | Związane z bliskością morza i portu |
| XIX/XX wiek | Schody Ryszeliowskie | Od pomnika księcia Richelieu stojącego na szczycie |
| Czasy ZSRR – do 1955 roku | Schody Bulwarowe | Administracyjna nazwa nadana przez władze radzieckie |
| Od 1955 roku | Schody Potiomkinowskie | Dla uczczenia 50. rocznicy buntu na pancerniku |
Równolegle zmieniała się też fizyczna postać zabytku. Pierwotnie wzniesiono go z piaskowca, który okazał się wyjątkowo podatny na erozję w nadmorskim klimacie. Podczas rekonstrukcji w 1933 roku zniszczony surowiec zastąpiono różowo-szarym granitem z Podola, a przy okazji prac zmniejszono liczbę stopni – z 200 do obecnych 192, ponieważ kilka z nich zostało zasypanych przy budowie ulicy Prymorskiej.
Współcześnie długość Schodów Potiomkinowskich wynosi 136 metrów, a różnica poziomów między szczytem a podnóżem to 27 metrów. Całość figuruje w ukraińskim rejestrze zabytków pod numerem 51-101-1026, co tylko podkreśla jej formalny status jako obiektu dziedzictwa narodowego.
Na czym polega iluzja optyczna i architektoniczny zamysł?
Zarówno turyści, jak i znawcy architektury od lat zachwycają się niezwykłym efektem wizualnym, który wywołuje ta budowla. Zastosowano w niej wymuszoną perspektywę – zabieg celowego rozszerzania stopni ku dołowi. Gdy patrzy się na schody z ich szczytu, wydają się one mieć jednakową szerokość na całej długości, choć w rzeczywistości dolna część jest znacznie szersza od górnej.
Odwrócony efekt występuje przy spojrzeniu z dołu – osoba stojąca u podnóża nie widzi podestów dzielących poszczególne biegi i odnosi wrażenie, że ciąg stopni jest nieskończony.
Koncepcyjnie całość miała wspinać się od błękitu morza aż po błękit nieba, co nadało jej dodatkowego, niemal romantycznego charakteru. Wśród odeskich architektów krążył nawet żart, że cała ta kosztowna fanaberia Woroncowa służy wyłącznie temu, by brązowy książę Richelieu mógł wreszcie zejść na brzeg.
Jak kino, festiwale i literatura rozsławiły odeskie schody?
Żaden zabytek Odessy nie zdobył takiego międzynarodowego rozgłosu jak właśnie ta monumentalna konstrukcja. W 1925 roku reżyser Siergiej Eisenstein nakręcił na stopniach jedną z najbardziej wstrząsających scen w dziejach kina – wymyśloną przez twórców masakrę ludności cywilnej, dokonaną przez rytmicznie maszerujące oddziały cesarskie w filmie „Pancernik Potiomkin”. Ta właśnie sekwencja sprawiła, że schody – wcześniej znane głównie mieszkańcom imperium rosyjskiego – zyskały globalną sławę.
Festiwalowe odrodzenie pod gołym niebem
Od 2010 roku Odeski Międzynarodowy Festiwal Filmowy przywrócił schodom kinową funkcję, organizując na nich wieczorne projekcje. Podczas pierwszej edycji widzowie obejrzeli właśnie odrestaurowanego „Pancernika Potiomkina” z muzyką orkiestry symfonicznej na żywo. W następnych latach prezentowano między innymi „Metropolis” Fritza Langa z 1926 roku, „Światła wielkiego miasta” Charliego Chaplina z 1931 roku czy „Wschód słońca” Friedricha Murnaua z 1927 roku. Jednorazowo stopnie zamieniają się wówczas w ogromną salę kinową.
Nie sposób też pominąć polskiego śladu filmowego – Odessa deja vu w reżyserii Juliusza Machulskiego rozgrywa się właśnie w tym mieście, a sam zabytek pojawia się w kadrach jako charakterystyczny element scenerii.
Literackie ślady na stopniach
Trudno zliczyć wszystkich pisarzy i poetów, którzy utrwalili to miejsce na kartach swoich dzieł. Mark Twain wspominał o nim w powieści podróżniczej „Prostacy za granicą”, a Juliusz Verne nazwał je monumentalnym w książce „Uparty Keraban”. Do grona zafascynowanych literatów należeli również:
- Józef Kraszewski,
- Aleksander Ostrowski,
- Wissarion Bieliński,
- Iwan Neczuj-Łewycki,
- Aleksander Grin,
- Walentin Katajew,
- Aleksander Kuprin,
- Leonid Utiosow.
W 2015 roku Europejska Akademia Filmowa przyznała schodom tytuł „Skarb europejskiej kultury filmowej”, a w rankingu najpiękniejszych schodów Europy zajęły one szóste miejsce, co potwierdzili historycy i historycy sztuki z różnych krajów.
Jakie legendy, wyczyny i atrakcje kryją okolice zabytku?
Mieszkańcy Odessy słyną z poczucia humoru i zamiłowania do barwnych opowieści, dlatego wokół ich ukochanego zabytku przez dziesięciolecia narosło wiele historii. Jedna z legend głosi, że pod konstrukcją biegnie ukryty korytarz prowadzący wprost do Pałacu Woroncowa – rezydencji z 1830 roku, zaprojektowanej przez tego samego Francesco Boffo, który odpowiadał za pierwotny projekt schodów. Inna wersja umiejscawia tam skarby przemytników, a nawet kosztowności legendarnego odeskiego gangstera Mishki-Japończaka.
Legenda głosi, że pod łukami schodów znajduje się podziemny tunel do Pałacu Woroncowa, a być może także skarb słynnego przemytnika Mishki-Japończaka.
W sferze faktów pozostaje wyczyn Siergieja Utoczkina, legendarnego odeskiego zawodnika, który swego czasu zjechał po schodach kolejno samochodem, motocyklem i rowerem. Uczestnicy pierwszych odeskich Humoryn w latach 70. XX wieku kontynuowali tę tradycję, zjeżdżając po stopniach „Zaporożcem”. Współcześnie co roku odbywa się tu bieg po schodach Potiomkinowskich, a ostatni rekord wynosi 22,8 sekundy – wynik imponujący, zważywszy na 192 stopnie.
Szczyt i jego otoczenie
Na górnym podeście, niczym witając tych, którzy pokonali właśnie całą trasę, stoi brązowy pomnik księcia Richelieu. Upamiętnia on Armanda-Emmanuela du Plessis de Richelieu, pierwszego gubernatora Odessy i jednego z inicjatorów budowy reprezentacyjnego zejścia do portu. Monument odsłonięto w 1826 roku, a jego projekt przygotował rosyjski rzeźbiarz Iwan Piotrowicz Martos. Co charakterystyczne, książę odziany jest w rzymską togę.
Nieopodal wznosi się również gmach Teatru Opery i Baletu w Odessie, którego budowę nadzorował polski architekt Feliks Gąsiorowski. Dla miłośników techniki ciekawostką pozostaje kolej linowo-terenowa, która funkcjonowała po południowej stronie schodów od 1906 roku. W 1956 roku zastąpiono ją schodami ruchomymi, by ostatecznie w 2004 roku przywrócić ją do użytku, umożliwiając wygodne pokonywanie różnicy poziomów bez wysiłku fizycznego.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Gdzie znajdują się słynne schody odeskie i dlaczego są znane na świecie?
To schody w Odessie nad Morzem Czarnym, rozpoznawalne głównie dzięki scenie z filmu „Pancernik Potiomkin”, która przyniosła im międzynarodową sławę.
Kiedy i kto zaprojektował pierwotne schody w Odessie?
Pierwotny plan z 1825 roku sporządził Francesco Boffo przy wsparciu Awrama Mielnikowa, a później projekt uzupełniali także Pottier i inżynier Upton.
Ile stopni mają obecnie schody i z jakiego materiału są zbudowane?
Po rekonstrukcji w 1933 roku schody liczą 192 stopnie i wykonano je z różowo-szarego granitu z Podola, zastępując pierwotny piaskowiec.
Jak działa optyczna iluzja na Schodach Potiomkinowskich?
Zastosowano wymuszoną perspektywę — stopnie rozszerzają się ku dołowi, co z góry sprawia wrażenie jednakowej szerokości, a z dołu ukrywa podesty, nadając efekt „nieskończoności”.
Jak zmieniały się nazwy schodów na przestrzeni lat?
Przez dzieje były określane m.in. jako Schody Gigantyczne, Przymorskie, Ryszeliowskie i Bulwarowe, a od 1955 roku noszą nazwę Schodów Potiomkinowskich.
Jakie są wymiary i status prawny zabytku?
Schody mają długość 136 metrów i różnicę poziomów 27 metrów, a w ukraińskim rejestrze zabytków figuruje pod numerem 51-101-1026.
W jaki sposób schody są wykorzystywane w kulturze współcześnie?
Od 2010 roku odbywają się tam wieczorne projekcje filmowe w ramach Odeskiego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego, zamieniając stopnie w plenerowe kino.
Jakie legendy i wydarzenia związane są z otoczeniem schodów?
Krążą opowieści o tajnym tunelu do Pałacu Woroncowa oraz skarbach przemytników, a faktem jest, że odbywają się tam biegi oraz historyczne kaskaderskie zjazdy pojazdami.